Coroczny camp szkoleniowy organizowany przez Fundację Eweliny Kobryn, polskiej mistrzyni WNBA, Euroligi i Eurocup, a także wielokrotnej reprezentantki Polski, znów przyciągnął do stolicy Małopolski mnóstwo młodych adeptów basketu. Tym razem zjawiło się ich ponad 150, a bardzo ciekawą obsadę tworzą również trenerzy.
Ewelina Kobryn po zakończeniu kariery sportowej rozpoczęła swój autorski projekt campów szkoleniowych, pomagających przygotować młodych zawodników do gry na najwyższym poziomie. Wydarzenie odbywa się w miesiącach letnich w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich „Kolna” w Krakowie i cieszy się dużym uznaniem.


– W tym roku organizujemy 2 turnusy. Rzeczywiście nabór przebiega doskonale. W przeciągu 3 tygodni wypełniliśmy limit 150 miejsc, a i tak ostatecznie zdecydowaliśmy się nieco zwiększyć zakres uczestników – mówi pomysłodawca Campu, Ewelina Kobryn.
Jako zawodniczka Ewelina wygrała właściwie wszystko. Czterokrotnie wywalczyła tytuł mistrzyni Polski. Zwyciężała w elitarnych rozgrywkach Euroligi, EuroCup, a najcenniejsze trofeum zdobyła za Oceanem, gdzie wraz z Phoenix Mercury w 2014 roku została mistrzynią WNBA.
– To piękne wspomnienia. Tak naprawdę poświęciło się temu dużą część życia i na pewno miło wspominam te chwile. Oczywiście trzeba było na nie ciężko zapracować. Teraz, gdy patrzę na młodych, chcę stworzyć im już teraz warunki do rozwoju podobne do tych z najwyższego szczebla – opowiada Kobryn.
Ewelina Kobryn dba nie tylko o dostępność infrastruktury, ale przede wszystkim precyzyjnie dobrany sztab szkoleniowy. Koordynatorem od strony szkoleniowej jest Maros Kovacik, który w przeszłości prowadził m in. reprezentację Polski kobiet, a także był uznany najlepszym trenerem Euroligi kobiet. W sztabie szkoleniowym jest też m in. członek sztabu szkoleniowego Żalgirisu Kowno, Andrius Banys, Jeremy Haudiquet, ostatnio pracujący we włoskiej akademii Molfetta czy Patryk Dembowski, mistrz Polski w młodzieżowych kategoriach. Na campie gościł też były selekcjoner reprezentacji Polski, Jacek Winnicki.

Spośród samych uczestników, także jest różnorodnie. – Przyjeżdżają do nas gracze z Dolnego Śląska, Trójmiasta, Podkarpacia czy Łodzi, ale też z Anglii, Finlandii, Stanów Zjednoczonych i Słowacji. W ubiegłym roku mieliśmy 17-latka z Egiptu, który wygrał tytuł MVP. Tutaj mamy naprawdę sporą różnorodność – przyznaje organizatorka.
Na campach Eweliny Kobryn tytuł MVP traktowany jest nie tylko jako honor. Uczestnicy mogą liczyć na ciekawe nagrody. Na każdym z turnusów wyłaniana jest „czwórka”, spośród której 2 osoby będą miały sfinansowany wyjazd i udział w zagranicznym campie szkoleniowym, a kolejne 2 zagwarantowany udział w kolejnej edycji campu Eweliny Kobryn. Ponadto, przeprowadzane są liczna konkursy, również nagradzane upominkami.
– Chciałabym dać coś „ekstra”. Udział w zagranicznym campie to nie tylko koszykówka. Sam fakt wyjazdu w młodym wieku, konieczność poradzenia sobie w różnych okolicznościach, sprostanie sportowemu poziomowi w innym kraju może okazać się dużym impulsem do rozwoju – tłumaczy Ewelina Kobryn.
Całe wydarzenie rozpoczęło się 20 lipca. Potrwa do 1 sierpnia.


























































































































